Czas na czekoladowe ciastko, czyli… fondant!

Czas na czekoladowe ciastko, czyli… fondant!

Dziś naszło mnie na czekoladę. Nic dziwnego, w końcu jestem zdeklarowanym czekoholikiem! Choć za ciastami nie przepadam, to ciastko fondant chodziło za mną już od dawna… Zawsze jednak żyłam w przekonaniu, że mleczna czekolada najlepiej z truskawkami lub karmelem nie ma sobie równych… Nawet nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo się myliłam!
Jak się robi to niezwykle smaczne ciastko?

Składniki:
4 jajka
Szczypta soli
200 g gorzkiej czekolady 70%
50g mąki
100 g cukru
110 g masła
Masło i kakao do oprószenia kokilek

Czas na czekoladowe ciastko, czyli… fondant!


Gdy mamy przygotowane składniki, zabieramy się do roboty!
Wstawiamy garnek z wodą i czekamy, aż zacznie się gotować. Na garnek wstawiamy miskę, ja wybrałam taką metalową. Ważne aby pasowała rozmiarem do garnka, bo w przeciwnym wypadku będzie nam niewygodnie.
Do miseczki powoli wkładamy masło, a później kostki czekolady. Co jakiś czas trzeba mieszać, tak by była piękna, płynna konsystencja. Potem zostawiamy do przestygnięcia.
W międzyczasie przygotowujemy kokilki- smarujemy masłem, a potem oprószamy kakaem.
W mikserze ubijamy białka z odrobiną soli. Następnie dodajemy żółtka, a potem powoli dosypujemy cukier ciągle mieszając.
Do czekoladowej masy dodajemy przesianą mąkę. Następnie masę z jajkami łączymy z masą czekoladową. Trzeba to zrobić bardzo delikatnie, aby piana z białek nie usiadła.
Potem przelewamy masę do kokilek i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 10-12 minut, czas zależy od użytych naczyń. Ja robiłam ciastka fondant w ceramicznych kokilkach, więc trzymałam 12 minut.

Jeżeli przegapicie moment wyjęcia, nie ma o co się obawiać! Niektóre z moich ciastek wyszły z pieca później i powstało wspaniałe, czekoladowe brownie!

Czas na czekoladowe ciastko, czyli… fondant!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2017 Żona Bloguje - świat okiem kobiety , Blogger