Mój powrót do zdrowego odżywiania + fit przepis na obiad

Mój powrót do zdrowego odżywiania + fit przepis na obiad

Znasz to uczucie kiedy stajesz na wadze, a tam +2 kg? Nic przyjemnego zwłaszcza jeśli nie wiąże się to ze zwykłym zatrzymaniem wody w organizmie przed miesiączką. Ja ostatnio stanęłam i… przepadłam. Myślę sobie jak to możliwe?  A no możliwe!


Moja wyobraźnia ruszyła... Tak to ewidentnie wina tych batoników kupowanych przy okazji zakupów w supermarkecie, tak to wina czekolady do, której zawsze miałam słabość no i... a to urodziny, a to imieniny w rodzinie. Tak tu lampka wina, tam sałatka z majonezem i tak się zebrało. To niesamowite, że waga potrafi tak zadziałać na kobietę, że ta robi sobie rachunek sumienia!

Mój powrót do zdrowego odżywiania + fit przepis na obiad

Po ślubie rozleniwiłam się i przestałam kontrolować, bo przecież już nie muszę mieścić się w sukienkę ślubną hahaha. A tak serio, to ja nigdy nie wariowałam z dietą i nadmiernym odchudzaniem się. Wyeliminowałam ze swojego menu fast foody  i słodycze. Szczerze mówiąc z tym pierwszym nie miałam problemu, ale jeśli chodzi o czekoladę… było ciężko. Dla mnie najgorsze jest sobie odpuścić – stwierdzić, że w sumie to mogę sobie przecież raz na jakiś czas pozwolić na odrobinę rozkoszy na podniebieniu. Niestety przegięłam i wróciły stare nawyki, ale postanowiłam zawalczyć!


Nie mam zamiaru się odchudzać, powiem szczerze, że na wagę wchodzę raz na… 3 miesiące? Dla mnie ważne jest, żeby czuć się dobrze we własnym ciele, więc wracam do zdrowszej wersji siebie :)
Dziś przychodzę do was z… obiadem! Taki posiłek jest idealny do pudełka, wiem bo uwielbiam dietę pudełkową, ale tą przygotowaną przez siebie.


Składniki:


  • Woreczek ugotowanej kaszy gryczanej
  • Pół puszki kukurydzy
  • 5 pieczarek
  • ¼ papryki czerwonej
  • Pół piersi z kurczaka
  • Łyżka sosu sojowego
  • Szczypta papryki słodkiej
  • Ząbek czosnku
  • Olej do smażenia
Mój powrót do zdrowego odżywiania + fit przepis na obiad

Jak ja to robię?

Najpierw kroję w kostkę pierś i zalewam sosem sojowym. Filet marynuję ok. 30 min. Następnie smażę filet z kurczaka na łyżce oleju kokosowego (może być inny tłuszcz np. masło klarowane), następnie dodaję pokrojoną w paski paprykę, pieczarki pokrojone w ósemki i kukurydzę. Całość zalewam odrobiną wody, aby wszystko się dusiło. Następnie dodaję kaszę, szczyptę papryki słodkiej i czosnek przeciśnięty przez praskę. Gdy nadmiar wody wchłonie się w kaszę, wyłączam gaz i… pałaszuję!


Wracam na tory zdrowego odżywiania i mam nadzieję, że przełoży się to też na mój wygląd :) W sierpniu moja przyjaciółka bierze ślub, więc motywacja na ten czas jest! A jak jest u Was ze zdrowym trybem życia? Odchudzacie się, czy wprowadzacie zdrowy styl życia? Piszcie, czy jesteście fit i czy chcecie przepisy z tej kategorii! :D

Pozdrawiam blogująca żona!

Mój powrót do zdrowego odżywiania + fit przepis na obiad

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2017 Żona Bloguje - świat okiem kobiety , Blogger