Pojedynek olejków do mycia twarzy. Zgadnij który wybrałam!

Pojedynek olejków do mycia twarzy. Zgadnij który wybrałam!
Dawno nie było tu wpisu kosmetycznego, więc pora to nadrobić! Chciałam Wam przedstawić moją subiektywną ocenę. Który olejek różany do twarzy polecam?
Pierwszy w mojej kolekcji znalazł się olejek Bielendy, wybrałam go z racji, że na olejek arganowy niestety jestem uczulona – wysyp na całej twarzy i to nie byle jaki!
Potem do Bielendy dołączył olejek firmy Evree, kupiłam z ciekawości i oczywiście z racji promocji w Rossmannie.

Pojedynek olejków do mycia twarzy. Zgadnij który wybrałam!

Czym różnią się te olejki?

Przede wszystkim opakowaniem. Od razu zaznaczę, że ja używam olejków dopiero po zmyciu demakijażu płynem micelarnym i płynem dwufazowym do oczu, więc kwestii rozpuszczania kosmetyków w tej pierwszej fazie nie ocenię. Wracając do opakowania, to tu wygrywa Bielenda. Niestety Evree mnie zawiodło, bo produktu wylewa się za dużo, z kolei wygodny aplikator - pompka pozwala swobodnie sobie dozować ilość produktu.
Zapach. Wiem, że większość dziewczyn ma obawy przed zakupem olejku ze względu na zapach. Jeśli chodzi o Bielendę, to nie jest bardzo intensywny, za to Evree ma o wiele bardziej różany zapach, choć mi on w zupełności nie przeszkadza :)
Termin ważności od otwarcia. Produkt Bielendy jest ważny zaledwie 2 miesiące od otwarcia, Evree daje nam aż 6 miesięcy na zużycie opakowania.
Konsystencja. Evree jest zdecydowanie bardziej wodnisty niż Bielenda.
Składniki. W produkcie Bielendy oprócz olejku z owoców róży znajduje się nawilżający kwas hialuronowy i kompleks witamin C+E.
Oba olejki nie podrażniły mojej skóry (a mam bardzo wrażliwą), nie czułam ściągnięcia.
Jeśli o mnie chodzi to z pewnością do tych olejków jeszcze wrócę. Choć markę Evree bardzo lubię, to jednak tym razem wybieram Bielendę. Olejek różany Bielendy ma kwas hialuronowy, który fajnie nawilża, a skóra jest bardzo miękka i promienna. Gdyby Evree zmieniło opakowanie, to pewnie też bym jeszcze do niego wróciła, ale bez dobrego dozownika mycie twarzy nie ma sensu, bo to powoduje u mnie tylko frustrację….
A Wy próbowałyście któregoś z olejków? Którą firmę wolicie? A może polecacie jakiś inny olejek? (byle nie arganowy :))

Pozdrawiam Was blogująca żona!

Pojedynek olejków do mycia twarzy. Zgadnij który wybrałam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2017 Żona Bloguje - świat okiem kobiety , Blogger